Dzień 226
27 maja 2019

Dzień 226

 

Pierwsza reakcja: Naturalne przyjazne przywitanie po przyjściu.

 

 

Cały dzień spędziliśmy pod skałą w Rzędkowicach. Byli tam nasi wspólni znajomi. Tam poznałem również sporo innych ciekawych osób. Ciężko określić tutaj czas wspólnej rozmowy z nowo poznaną osobą. Kobieta przyjechała razem z mężem Przemkiem i ich synkiem Jeremiaszem. Z zawodu jest nauczycielką angielskiego i kocha wspinaczkę. Według mnie dużo można powiedzieć o danej osobie już po samym stylu wspinania. U Agnieszki widać było wielkie serce, wytrwałość i zaangażowanie jakie wkładała w ten sport. Często przeszkodą dla ludzi w realizacji pasji są dzieci. W tym przypadku dziecko, które nie miało nawet dwóch lat, było razem z Nimi. Osoby, które nigdy nie miały nic wspólnego ze wspinaczką nie wiedzą jak duża odpowiedzialność leży po stronie asekurującego, który jest odpowiedzialny za zdrowie i życie drugiej osoby. Trzeba ufać asekurującej osobie. Agnieszka zaufała mi mimo że byłem dla niej obcy. 

 

 

Agnieszka 35, Bełchatów

Ilość wspólnych znajomych: 4

Obecny poziom szczęścia: 10

 

Jak oceniła mój wiek  31 - pomyłka 1

Jak ja oceniłem jej wiek 38 - pomyłka 3

Ocena mojej pewności siebie: 8

 

Zainteresowania: Wspinaczka, filologia, podróże

 

Marzenia: Zostać przywódcą ideologicznym, jedno spełnione - dom i rodzina, adoptować dziecko

 

 

Długość spotkania: 30 minut 

Za którą próbą udało się poznać nową osobę: 1

 

Chęć do przyłączenia się do projektu: Nie

 

Jura Krakowsko-Częstochowska, Rzędkowice

 

 

Miejsce poznania