Dzień 241
11 czerwca 2019

Dzień 241

 

Pierwsza reakcja: "Za bardzo nie mam czasu"

 

Pierwsza reakcja nie zapowiadał w ogóle rozmowy. Dostałem krótką chwilę na wyjaśnienie. Nieznajoma szybko zmieniła nastawienie. Usiedliśmy na ławce. Kiedy dochodziła już pierwsza w nocy, zrobiło mi się zimno i mieliśmy wejść do budynku dworca żeby kontynuować rozmowę. Dziewczyna powiedziała, że jest głodna - dodałem, że mam masę jedzenia z wesele, którego nie zabrałem ze Zgierza. Ku mojemu zaskoczeniu, nie było negatywnej odpowiedzi, dlatego spontanicznie pojechaliśmy do Zgierza. W trakcie długiej rozmowy Viktoriya opowiedziała mi dużą część swojego życia. Spotkana osoba pochodzi z Lwowa i mieszka w Łodzi już od ponad 3 lat. Studiuje taniec, który jest jej pasją - niezależnie od przeciwności, kontuzji i problemów, nic nie powstrzyma ją od dalszego tańczenia. Kocha śpiewać, ma piękny głos - miała okazję śpiewać na eventach na OFF'ie. Samemu też miałem przyjemność usłyszeć próbkę wokalną Vity. Interesuje się również fotografią i fryzjerstwem. Ma swoją listę "to do - before I die" i sukcesywnie skreśla kolejne cele. Stopniowo odkrywałem ciekawą, utalentowaną, samodzielną, młodą osobę, która nie wybiega daleko w przyszłość, jednak najbardziej marzy jej się założenie własnej szkoły tańca w Londynie.

 

Viktoriya 20, Lwów

Ilość wspólnych znajomych: 1

Obecny poziom szczęścia: 6

 

Jak oceniła mój wiek  24 - pomyłka 6

Jak ja oceniłem jej wiek 19 - pomyłka 1

Ocena mojej pewności siebie: 9

 

Zainteresowania: Taniec - hip hop, fotografia, fryzjerstwo, sztuka, muzyka

 

Marzenia: Szkoła tańca w Londynie, rozwijać się w tańcu, umieć się teleportować, podróż dookoła świata i wiele innych

 

Długość spotkania: 180 minut 

Za którą próbą udało się poznać nową osobę: 1

Chęć do przyłączenia się do projektu: Tak

Łódź ul. Piotrkowska/Moniuszki

 

 

Miejsce poznania