Dzień 256
25 czerwca 2019

Dzień 256

 

Pierwsza reakcja: Uśmiech na twarzy, który nie zniknął do końca dnia

 

Marysia przyjechała do Łodzi na egzamin z tańca. Na tym etapie życia postanowiła, że właśnie tej dziedzinie poświęci więcej czasu. Chociaż jej życie było pełne różnych doświadczeń, ciągle nie przestaje poszukiwać. Pochodzi ze Szczecina, gdzie zaczęła studia na filologi romańskiej, by przerwać je na rzecz wolontariatu, dalej Poznań i te same studia i po nich siedmiomiesięczny wolontariat w tym samym miejscu we Francji w małej miejscowości, gdzie przyjeżdżali wierni z całego świata. Kolejne studia w Gdańsku związana z organizacją wydarzeń artystycznych. Obecnie ma dwie opcje, studia muzyczno-teatralno-taneczne i pedagogika tańca w Łodzi. Jest to powrót to czegoś z czym dziewczyna związana była od dziecka - taniec, muzyka, śpiewanie, teatr, skrzypce. To tylko duży skrót kilku ostatnich lat życia utalentowanej Szczecinianki. Oprócz tego mówi biegle w kilku językach, kocha podróże i kino. Bardzo lubi pomagać ludziom, dlatego jednym z jej marzeń jest założenie szkoły tańca i śpiewu dla dzieciaków. Chciałaby polecieć na Martynikę położoną na Karaibach i założyć wartościową rodzinę. Człowiek orkiestra i historie, które były inspiracją. Dużo entuzjazmu i ekspresji. Nie można nudzić się przy tego typu osobie. 

 

Marysia 23, Szczecin

Ilość wspólnych znajomych: 0

Obecny poziom szczęścia: nie powie

 

Jak oceniła mój wiek - wiedziała

Jak ja oceniłem jej wiek - wiedziałem

 

Zainteresowania: Podróże, taniec, śpiewanie, filologia romańska, lingwistyka, Francja, ludzie, kinematografia, skrzypce

 

Marzenia: Podróżować i poznawać ludzi, doświadczać - odwiedzić wyspę Martynika, szczęśliwa rodzina i dzieci, odnaleźć swoją misję w życiu, pomagać innym, otworzyć szkołę tańca i śpiewu dla dzieci

 

Długość spotkania: 3,5 godziny

 

Za którą próbą udało się poznać nową osobę: 1

Chęć do przyłączenia się do projektu: Tak/Nie

Dworzec Łódź Fabryczna

 

Miejsce poznania