Dzień 262
01 lipca 2019

Dzień 262

 

Pierwsza reakcja: Zainteresowanie, duża chęć do dzielenia się swoimi historiami

 

Zanim zdążyłem cokolwiek powiedzieć, nieznajomy opowiedział Nam już 'pół' swojego życia. Bardzo komunikatywna i bezpośrednia osoba. Chłopak pochodzi z Miszkolca - mała miejscowość na północy Węgier. W swoim życiu pracował w siedmiu różnych krajach, zaczynając swoją przygodę z 'za granicą' od Stanów Zjednoczonych i pracy typu  'work & travel' na północno-wshodniej części USA. Pracował i mieszkał również w Wielkiej Brytanii, Holandii, na Węgrzech, Finlandii, Czechach i Polsce. Najdłuższą pracą była 5,5 letnia przygoda w czeskim Libercu, gdzie wykładał na tamtejszej uczelni wyższej. Nauczył się języka czeskiego i dalej  zdecydował się na kolejny kraj, czyli Polskę - pracuje tutaj  od ponad roku w jednej z korporacji. W przyszłości chciałby osiąść w jednym miejscu, a dokładnie w Monaco, gdzie wraz z żoną i dwójką dzieci mieszkałby w willi z basenem. Dodatkowo marzy mu się duża ilość znajomych wokół siebie. Póki co jednak nie zamierza ruszać się z Polski, bo jest mu tu dobrze. Opowiedział Nam swoją historię, kiedy będą w stanach chciał spotkać swojego wielkiego idola Andrea Agassiego. W tamtym czasie rozgrywany był turniej US Open. Sandor wybrał się na korty, jednak tego dnia nie spotkał ulubionego tenisisty. Ostatecznie drugie dnia stojąc przed jednym z hoteli trafił zupełnie przypadkiem na jego rywala Pete Samprasa. Po drodze miał wiele przygód, jednak ciągle nie przestaje szukać swojego miejsca w życiu. 

 

Sandor 38, Miszkolc

Ilość wspólnych znajomych: 1

Obecny poziom szczęścia: 7

 

Zainteresowania:Koszykówka, bieganie, podróżowanie, tenis ziemny, siłownia

 

Marzenia: Zdrowa szczęśliwa rodzina z żoną i dwójką dzieci, mieszkanie w Monte Carlo z jachtem i pełno wspaniałych ludzi wokół siebie

 

Za którą próbą udało się poznać nową osobę: 1

Chęć do przyłączenia się do projektu: Tak/Nie

Długość spotkania: 80 minut

Łódź ul, Piotrkowska 17 - Niebostan

 

Miejsce poznania