Dzień 364
11 października 2019

Dzień 364

 

Pierwsza reakcja: Lekko się przestraszyła

 

 

Nie widziałem dobrze osoby do której podchodzę, stała odwrócona w mniej oświetlonej części parku. Okazała się być Nią młoda pozytywna dziewczyna - początkowo trochę zdziwiona. Po paru minutach przenieśliśmy się do lepiej oświetlonej części parku. Wiktoria jest szczerą, szaloną, bezpośrednią i rozgadaną osobą. Nie chciałaby  nigdy zostać sama. Obecnie uczęszcza do pierwszej klasy Technikum Fryzjerskiego. W klasie maturalnej myśli o zdawaniu chemii i biologii. Jej pasją są konie, pierwszy raz spróbowała jazdy konnej 4 lata temu, kiedy pojechała do rodziny w Belgii. Trafiła do stajni sąsiada i tam nauczyła się jeździć. Obecnie trenuje dwa razy w tygodniu w Zgierzu, chociaż chciałaby trenować w miarę możliwości jeszcze więcej. Dodatkowo szkoli się na przyszłą fryzjerkę. Duży wpływ na jej postrzeganie otoczenia miało poznanie jednej pozytywnej osoby. Marzy by mieć własną stajnię koni, prowadzić zajęcia z jeździectwa i z tego się utrzymywać. Jej bardziej abstrakcyjne marzenia to umiejętność czytania w myślach i teleportacja. Dziękuję za rozmowę :)!

 

 

Wiktoria 16, Łódź

Ilość wspólnych znajomych: 2

Obecny poziom szczęścia: 7+

 

Zainteresowania: Jazda konna, fryzjerstwo

 

Marzenia: Mieć swoją stadninę koni, zostać instruktorem jazdy konnej, umieć się teleportować, czytać w myślach

 

Za którą próbą udało się poznać nową osobę: 1

Chęć do przyłączenia się do projektu: Tak/Nie

 

 

Długość spotkania: 30 minut

Łódź, Park Staromiejski

 

Miejsce poznania