Pierwszy tydzień

Nie było łatwo. Pierwszego dnia nie miałem ochoty zagadywać nieznajomych na ulicy, po tygodniu nie mogę doczekać się każdego kolejnego dnia z następnych 993. Proces wyboru osoby jest jeszcze dla mnie nieokreślony, bardziej chodzi o impuls. Czasem zajmuje to 5 minut czasem nawet 30, gdy chodzę przyglądając się ludziom, szukając czegoś ciekawego w ich wyglądzie. 

 

Początkowo każdy poznany jest bardziej "odwrócony" lecz po chwili, gdy przedstawię inicjatywę następuje zmiana, pozytywne zaskoczenie, akceptacja drugiej osoby. Mając cel jakim jest projekt dużo prościej jest zacząć rozmowę.  Po udanej próbie czuje się jak mistrz świata i idąc dalej ulicą mam ogromną chęć poznać kolejne osoby.

 

I widzę ogromną zmianę w sobie, poprawę pewności siebie w każdym aspekcie życia. Na pewno wpływa na to poznawanie ludzi, ogromna wiara w projekt, reakcje ludzi oraz pozytywny odzew. Dotychczas udało mi się poznać 7 nowych ludzi z 5ciu różnych krajów, ciekawy jestem jak dalej wszystko się rozwinie.....